Ostatnie słowa tragicznie zmarłego pilota F-16. Mówił o manewrach „na limitach”

dailyblitz.de 3 hours ago

Wstrząsająca katastrofa samolotu F-16 w Radomiu, w której zginął major Maciej „Slab” Krakowian, wciąż budzi głęboki smutek i niedowierzanie w polskim lotnictwie. Kilka dni przed tragicznym zdarzeniem, pilot zapowiadał niezwykły pokaz na AirSHOW 2025, który miał być esencją siły, precyzji i elegancji polskich sił powietrznych. Jego słowa o „prędkości, hałasie i manewrach praktycznie na limitach tego samolotu” nabierają dziś nowego, tragicznego wymiaru. Major Krakowian, ceniony instruktor i lider zespołu F-16 Tiger Demo Team, był ikoną polskiego lotnictwa wojskowego, a jego odejście to ogromna strata dla całej społeczności lotniczej.

Tragedia, która rozegrała się podczas ćwiczeń przed pokazami, przerwała karierę jednego z najbardziej utytułowanych polskich pilotów. Jego wizja lotnictwa, oparta na profesjonalizmie i wytrwałości, oraz głębokie przekonanie o zespole jako rodzinie, pozostają inspiracją. Ostatnie wypowiedzi „Slaba” rzucają światło na jego bezgraniczne poświęcenie i miłość do latania, które definiowały całe jego życie w służbie.

Tragiczna katastrofa w Radomiu. Ostatni lot „Slaba”

Wieczorem w czwartek, podczas rutynowych ćwiczeń przygotowujących do prestiżowych pokazów AirSHOW w Radomiu, doszło do katastrofy myśliwca F-16. Samolot pilotowany przez majora Macieja „Slaba” Krakowiana rozbił się, a pilot, mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, nie przeżył. To tragiczne wydarzenie wstrząsnęło nie tylko polskimi Siłami Powietrznymi, ale i całą Polską, pogrążając w żałobie społeczność lotniczą. Major Krakowian był filarem 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach i jego strata jest niepowetowana.

„Prędkość, hałas i manewry na limitach”. Co mówił pilot przed pokazem?

Zaledwie kilka dni przed katastrofą, major Maciej „Slab” Krakowian z ogromnym entuzjazmem opowiadał o przygotowywanym pokazie na AirSHOW w Radomiu. Zaznaczał, iż reprezentowanie polskich sił powietrznych i prezentacja możliwości F-16 to dla niego ogromny zaszczyt, zwłaszcza w Radomiu, które nazywał „stolicą lotnictwa pokazowego w Polsce”. Podkreślał, iż widowisko będzie połączeniem siły, precyzji i elegancji, charakteryzując się „prędkością, hałasem i manewrami praktycznie na limitach tego samolotu”. Dla niego było to jednak przede wszystkim „symbol profesjonalizmu, treningu i wytrwałości”, którą on i jego zespół pokazywali każdego dnia w służbie.

Dziesięć lat „Tiger Demo Team”. Drużyna była dla niego rodziną

Major Krakowian był nie tylko wybitnym pilotem, ale także liderem z prawdziwego zdarzenia. AirSHOW 2025 miało być okazją do świętowania trzech ważnych rocznic, w tym 10-lecia F-16 Tiger Demo Team, który przez dekadę z dumą reprezentował Polskę na niebie Europy. Zespół przygotowywał z tej okazji specjalną niespodziankę. „Slab” wielokrotnie podkreślał, jak ważna była dla niego drużyna, mówiąc: „Ja wiem, iż często mówimy o tym górnolotnie, iż to jest rodzina, ale tak jest”. Zaufanie między członkami zespołu było ogromne, a on sam zaznaczał, iż „nie ma tu ludzi z przypadku”, co świadczyło o selekcji i poświęceniu każdego z nich.

Major Maciej Krakowian: Ikona polskiego lotnictwa wojskowego

Major Maciej „Slab” Krakowian był jednym z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16. Absolwent Liceum Lotniczego w Dęblinie i Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, zgromadził ponad 1400 godzin nalotu, z czego około 1200 na F-16. Jego styl pilotażu, określany jako „3D” – dynamiczny, agresywny, oparty na ciasnych manewrach wykonywanych blisko widowni – wyróżniał polski zespół na tle innych w Europie. W lipcu 2025 roku jego kunszt został doceniony na Royal International Air Tattoo (RIAT) w Wielkiej Brytanii, gdzie zdobył nagrodę „As the Crow Flies Trophy” za najbardziej efektowną solową prezentację F-16, wykonaną w zmiennych warunkach atmosferycznych. RIAT to największy pokaz lotnictwa wojskowego na świecie, co tylko podkreśla rangę jego osiągnięcia.

Niezatarte dziedzictwo. Pamięć o „Slabie” w polskim lotnictwie

Odejście majora Macieja „Slaba” Krakowiana to ogromna strata dla polskiego lotnictwa i Sił Powietrznych. Był nie tylko mistrzem pilotażu, ale także inspirującym instruktorem i oddanym liderem. Jego pasja, profesjonalizm i bezgraniczne oddanie służbie pozostaną w pamięci jako wzór do naśladowania. Dziedzictwo „Slaba” to nie tylko spektakularne pokazy i nagrody, ale przede wszystkim wartości, które promował: zaufanie w zespole, ciężka praca i nieustanne dążenie do perfekcji. Pamięć o nim, jako o człowieku, który żył lotnictwem i dla lotnictwa, będzie trwać w sercach wszystkich, którzy mieli z nim styczność i podziwiali jego kunszt na niebie.

More here:
Ostatnie słowa tragicznie zmarłego pilota F-16. Mówił o manewrach „na limitach”

Read Entire Article