Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie gigantycznych nadużyć finansowych w programie Czyste Powietrze. Skala oszustw przerosła najgorsze przewidywania, sięgając ponad 600 milionów złotych. Co najbardziej bulwersujące, to nie przestępcy, ale tysiące beneficjentów – często seniorów i osób o niskich dochodach – są zmuszane do zwrotu dotacji, których nigdy nie otrzymały lub za które nie są odpowiedzialne. Program, który miał być ratunkiem dla tysięcy domów, stał się areną dla zorganizowanych grup przestępczych, a jego tymczasowe zawieszenie i pilna reforma to efekt wieloletnich zaniedbań w systemie kontroli.
Oszustwo na 600 milionów złotych: Jak działał proceder?
Skandal w programie Czyste Powietrze narasta od miesięcy, a jego prawdziwa skala dopiero wychodzi na jaw. NFOŚiGW ujawnił, iż sześć tysięcy wniosków o dotacje zostało złożonych przez firmy, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie popełniania przestępstw. Kontrole wykazały liczne nadużycia, w tym oszustwa, wyłudzenia oraz podrobienie lub przerobienie dokumentów. W efekcie, program kosztujący już budżet państwa miliardy złotych, został tymczasowo zawieszony z powodu systematycznych manipulacji ze strony nieuczciwych przedsiębiorców.
Lawina zawiadomień zatopiła prokuratury w całej Polsce. w tej chwili prowadzone są postępowania zbiorcze, m.in. w Lublinie (ponad 50 pokrzywdzonych), Łodzi (110 pokrzywdzonych) i Szczecinie (ponad 20 pokrzywdzonych). Wojewódzkie fundusze ochrony środowiska złożyły łącznie 103 zawiadomienia, z czego aż 47 w województwie kujawsko-pomorskim. Skala problemu zmusiła Prokuratora Krajowego do podjęcia bezprecedensowych działań koordynacyjnych w lutym 2025 roku, obejmując sprawy nadzorem, co podkreśla wagę i pilność problemu.
Ofiary płacą za przestępców: Kto musi oddać dotacje?
Najbardziej dramatyczne konsekwencje ponoszą zwykli obywatele, którzy zaufali nieuczciwym firmom. Już 1,4 tysiąca osób musiało zwrócić dotację wraz z odsetkami, a w 652 przypadkach dotacja została pomniejszona. Łączna kwota do zwrotu to blisko 41 milionów złotych, co oznacza, iż średnio każda oszukana rodzina musi oddać państwu około 30 tysięcy złotych. Absurdalność sytuacji polega na tym, iż to ofiary, a nie oszuści, ponoszą finansowe konsekwencje przestępczych działań.
Sytuacja jest szczególnie trudna dla seniorów i osób o niskich dochodach, dla których program Czyste Powietrze był jedyną szansą na termomodernizację. Konieczność zwrotu dziesiątek tysięcy złotych stawia ich przed widmem utraty domu lub długoletnich batalii sądowych z państwem. Firmy często wymuszały pełnomocnictwa, pobierały środki publiczne na swoje konta, a następnie znikały bez wykonania prac. Inne metody obejmowały zawyżanie rachunków lub instalowanie przestarzałego sprzętu, co było możliwe dzięki słabemu systemowi kontroli.
Fałszywi partnerzy i wadliwe kontrole: Co zawiodło w programie?
Przestępcy doskonale wykorzystywali luki w systemie. Jedną z nich było prefinansowanie wprowadzone w lipcu 2022 roku, które miało ułatwić dostęp do programu osobom niezamożnym. W praktyce stało się ono narzędziem wyłudzeń, gdyż firmy pobierały zaliczki i nigdy nie rozpoczynały inwestycji. Dodatkowo, wiele podmiotów podszywało się pod oficjalnych partnerów programu, organizując spotkania w wynajętych salach gminnych i posługując się fałszywymi dokumentami. Lokalne władze, jak w gminach Wozyń i Kotuń na Mazowszu, musiały wydawać oficjalne ostrzeżenia, podkreślając, iż nie współpracują z żadnymi prywatnymi firmami.
Prawdziwymi operatorami programu są wyłącznie NFOŚiGW, wojewódzkie fundusze, gminy prowadzące punkty konsultacyjne oraz wybrane banki oferujące kredyt Czyste Powietrze. Wszystkie te instytucje są wymienione na oficjalnej stronie czystepowietrze.gov.pl. Całkowita niesprawność państwowych mechanizmów kontrolnych jest kluczowym elementem tej katastrofy. Audyty, które miały gwarantować prawidłowość prac, okazały się fikcją, a wielu kontrolerów ograniczało się do formalnego potwierdzania dokumentów, zamiast faktycznie sprawdzać budynki. To wszystko doprowadziło do milionowych strat i konieczności pilnej reformy.
Czyste Powietrze 2.0: Czy nowe zasady ochronią Polaków?
Władze zdecydowały się na fundamentalną reformę programu Czyste Powietrze, co jest pośrednim przyznaniem się do katastrofalnych błędów. Program został ponownie uruchomiony 31 marca 2025 roku, ale z daleko idącymi zmianami. Najważniejszą z nich jest likwidacja możliwości przekazywania dotacji bezpośrednio na konta wykonawców. Teraz pieniądze mogą trafić wyłącznie na specjalne konta celowe beneficjentów, co ma uniemożliwić firmom przechwytywanie środków publicznych przed wykonaniem prac.
Wprowadzono także obowiązek ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla wszystkich wykonawców oraz znacznie bardziej rygorystyczne procedury kontrolne. Audytorzy muszą teraz faktycznie odwiedzać budynki i sprawdzać jakość wykonanych prac. Dodatkowo, maksymalne dotacje dla najmniej zamożnych będą udzielane tylko właścicielom budynków posiadającym nieruchomość od co najmniej trzech lat, co ma ograniczyć spekulacje. Pytanie, czy te zmiany wystarczą, aby powstrzymać przestępców, pozostaje otwarte, zwłaszcza iż prawdziwa skala strat może być jeszcze większa.
Międzynarodowa kompromitacja i długoterminowe skutki: Co dalej z Polską?
Skandal wokół programu Czyste Powietrze to nie tylko problem krajowy, ale także międzynarodowa kompromitacja Polski. Znaczna część wyłudzonych środków pochodziła z budżetu Unii Europejskiej, co oznacza, iż Polska może zostać zobowiązana do ich zwrotu. Komisja Europejska już teraz prowadzi wzmożone kontrole wszystkich programów zarządzanych przez polskie instytucje, co może skutkować zawieszeniem lub ograniczeniem dostępu do innych form unijnego wsparcia. To poważne zagrożenie dla przyszłego rozwoju gospodarczego kraju.
Długoterminowe skutki dla polskiej transformacji energetycznej mogą być katastrofalne. Utrata zaufania społecznego do rządowych programów wsparcia może spowolnić osiąganie celów klimatycznych i sprawić, iż przyszłe inicjatywy ekologiczne będą spotykać się z niechęcią. najważniejsze będzie systematyczne informowanie społeczeństwa o metodach działania oszustów oraz budowanie świadomości obywatelskiej. Każdy, kto rozważa skorzystanie z programu, powinien pamiętać, iż bezpłatna pomoc jest dostępna w urzędach gmin, a żadna uczciwa firma nie będzie żądać zaliczek przed rozpoczęciem prac.
Read more:
Tysiące Polaków na celowniku oszustów. NFOŚiGW wzywa do zwrotu milionów!