"USA szykują się do znacznej rozbudowy potencjału wojskowego na Grenlandii – Reuters Prezydent Trump dąży do uzyskania „stałej kontroli” nad bezpieczeństwem tego autonomicznego terytorium duńskiego na mocy porozumienia, które ma zostać podpisane we wtorek."

grazynarebeca.blogspot.com 14 hours ago

Updated 22 Sep, 2026 06:07


ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Baza kosmiczna Pituffik (dawniej baza lotnicza Thule) – instalacja Sił Kosmicznych USA na północno-zachodnim wybrzeżu Grenlandii, 10 lipca 2026 r. © Gallo Images / Orbital Horizon / Copernicus Sentinel Data.



Według doniesień medialnych Stany Zjednoczone zamierzają ustanowić obecność wojskową w dwóch kolejnych lokalizacjach na Grenlandii w ramach porozumienia o bezpieczeństwie zawartego z Danią i tym autonomicznym terytorium arktycznym; Kopenhaga podkreśla przy tym, iż umowa ta nie oznacza zrzeczenia się duńskiej suwerenności.

Oczekuje się, iż we wtorek w siedzibie ONZ w Nowym Jorku – na marginesie obrad Zgromadzenia Ogólnego – prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen oraz premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpiszą wspomniane porozumienie.

Pełna treść dokumentu nie została jeszcze upubliczniona, jednak doniesienia medialne wskazują, iż USA dążą do szybkiego rozszerzenia swojej obecności wojskowej w tym regionie.

Jak poinformowała w poniedziałek agencja Reuters, powołując się na osoby zaznajomione z negocjacjami, Waszyngton planuje ponownie uruchomić dawną bazę z czasów zimnej wojny – Bluie West One w Narsarsuaq na południu Grenlandii – oraz ustanowić obecność w Mestersvig na wschodnim wybrzeżu wyspy.

Z Mestersvig korzysta w tej chwili duński Patrol Psich Zaprzęgów „Sirius” – elitarna jednostka wojskowa zajmująca się rozpoznaniem i egzekwowaniem duńskiej suwerenności w tym odległym regionie Arktyki.

Trump wielokrotnie wyśmiewał poleganie królestwa na takich zespołach rozpoznawczych, uznając to za dowód na to, iż Kopenhaga nie zapewnia Grenlandii odpowiedniej ochrony.

Trump przedstawiał porozumienie w szerokim kontekście, twierdząc w zeszłym tygodniu, iż zapewnia ono USA „stałą kontrolę nad bezpieczeństwem i wszelkimi innymi kwestiami na Grenlandii”.

Oświadczył również, iż żadnemu przeciwnikowi USA nie wolno będzie zakładać bazy ani utrzymywać obecności wojskowej, a także dokonywać inwestycji o znaczeniu strategicznym na wyspie bez zgody Waszyngtonu.

Dania podkreśla, iż ​​porozumienie to nie przenosi suwerenności nad Grenlandią na Stany Zjednoczone.

Frederiksen stwierdziła, iż ​​umowa wyraźnie uznaje „suwerenność i integralność terytorialną Królestwa Danii”, a także prawo ludności Grenlandii do samostanowienia.

Kopenhaga przedstawia to porozumienie jako sposób na przeniesienie większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo w Arktyce na poziom NATO, zamiast przekazywania kontroli wyłącznie w ręce Waszyngtonu.

Duński minister spraw zagranicznych Lars Løkke Rasmussen oświadczył, iż Kopenhaga pozostaje otwarta na uwzględnienie uzasadnionych interesów bezpieczeństwa USA w Arktyce, przy jednoczesnym zachowaniu wyznaczonych przez siebie „czerwonych linii”.

Porozumienie to jest następstwem wielomiesięcznych napięć wywołanych powtarzającymi się żądaniami Trumpa dotyczącymi przejęcia przez USA kontroli nad Grenlandią – żądaniami, w przypadku których nie wykluczał on niekiedy wywierania presji militarnej lub gospodarczej.

Kopenhaga i Nuuk stanowczo odrzuciły możliwość przekazania tego terytorium.

Waszyngton już teraz dysponuje szerokim dostępem do obiektów wojskowych na mocy umowy obronnej z 1951 roku, znowelizowanej w 2004 roku.

W okresie zimnej wojny USA utrzymywały na Grenlandii 17 instalacji i ponad 10 tysięcy żołnierzy oraz pracowników personelu.

w tej chwili amerykańska obecność ogranicza się do bazy kosmicznej Pituffik, gdzie stacjonuje około 150 przedstawicieli amerykańskich sił zbrojnych.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/646063-greenland-us-military-bases/

Read Entire Article