Nielegalna fabryka w Wielkopolsce. Budżet mógł stracić 726 tys. zł

dzienniknarodowy.pl 7 hours ago
Zdjęcie: Nielegalna fabryka w Wielkopolsce. Budżet mógł stracić 726 tys. zł


Policjanci oraz funkcjonariusze służb skarbowych zlikwidowali 21 października nielegalną fabrykę papierosów w powiecie kolskim. Zabezpieczyli 34 tys. papierosów, ponad 400 kg tytoniu i linię produkcyjną. Trzech zatrzymanych usłyszało zarzuty, a potencjalne straty budżetu przekraczają 726 tys. zł. Sprawa pokazuje realny koszt szarej strefy dla podatników.

Linia produkcyjna i setki kilogramów tytoniu

Akcję przeprowadzili policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu i Centralnego Biura Śledczego Policji. W działaniach uczestniczyli też funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie oraz Wydziału Działań Taktyczno-Operacyjnych Ministerstwa Finansów.

Jak wynika z komunikatu Policji Mazowieckiej, funkcjonariusze weszli na posesję w powiecie kolskim w środę 21 października. Znaleźli tam kompletną linię do produkcji i pakowania papierosów, 34 tys. gotowych sztuk oznaczonych nazwą znanej marki oraz ponad 400 kg tytoniu bez polskich znaków akcyzy.

Wartość zabezpieczonego towaru oszacowano na blisko 450 tys. zł. Według służb, gdyby wyroby trafiły do obrotu, potencjalne straty budżetu państwa przekroczyłyby 726 tys. zł. W zaparkowanych na posesji samochodach znaleziono ponadto urządzenia służące do zagłuszania sygnału GPS.

Trzech mężczyzn z zarzutami

W związku ze sprawą zatrzymano trzech mężczyzn w wieku 33, 40 i 43 lat. Usłyszeli zarzuty dotyczące nielegalnej produkcji i wprowadzania do obrotu wyrobów tytoniowych. Grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Na tym etapie są osobami podejrzanymi, a o ich winie może rozstrzygnąć wyłącznie sąd.

Towar trafił do magazynu depozytowego Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. Dalsze czynności prowadzi ten urząd pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kole.

Szara strefa uderza w uczciwy obrót

To kolejna w krótkim czasie sprawa dotycząca nielegalnych wyrobów tytoniowych w regionie. Dzień wcześniej opisywaliśmy zabezpieczenie ponad dwóch ton tytoniu i zatrzymanie sześciu osób w Wielkopolsce. Obie akcje pokazują, iż przestępczy rynek nie kończy się na pojedynczych paczkach przewożonych przez granicę. Za procederem może stać rozbudowane zaplecze produkcyjne, magazynowe i transportowe.

Państwo ma obowiązek chronić uczciwych przedsiębiorców przed konkurencją, która omija podatki i reguły rynku. Wolność gospodarcza nie oznacza pobłażania dla nielegalnej produkcji. Oznacza równe zasady, sprawne służby i stanowcze ściganie tych, którzy budują zysk kosztem legalnych firm oraz wspólnego budżetu.

Jedna rozbita fabryka nie zamyka problemu. Potrzebne są konsekwentne kontrole, kooperacja Policji ze służbami skarbowymi i postępowania prowadzone w rozsądnym tempie. Obywatel ma prawo oczekiwać, iż państwo będzie równie stanowcze wobec zorganizowanej szarej strefy, jak bywa wymagające wobec legalnie działających przedsiębiorców.

Szerszą skalę nielegalnego rynku papierosów i jego koszt dla finansów publicznych analizowaliśmy już na łamach Dziennika Narodowego. W tej sprawie stawka jest konkretna: pieniądze podatników, bezpieczeństwo obrotu i warunki działania polskich przedsiębiorców. Skuteczna akcja w powiecie kolskim zasługuje na uznanie, ale ostatecznym sprawdzianem pozostaną dalsze ustalenia śledczych i finał postępowania przed sądem.

Źródło: Policja Mazowiecka

Źródło: Policja

Read Entire Article