Updated 27 Oct, 2026 05:35

Według danych serwisu Trading Economics, ceny gazu ziemnego w Europie wzrosły do najwyższego poziomu od czterech lat. Sytuacja ta wynika z konfliktu z udziałem Iranu oraz kontynuowanych przez Unię Europejską działań na rzecz wyeliminowania rosyjskich surowców energetycznych.
W poniedziałek ceny hurtowe chwilowo przekroczyły 97 euro (108 dolarów) za megawatogodzinę – poziomy niewidziane od grudnia 2022 roku.
Wzrost ten nastąpił w momencie, gdy na dzień 25 października unijne magazyny gazu były wypełnione zaledwie w 74,62%, co stanowi wynik znacznie poniżej średniej dla tej pory roku.
Dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG) przez cieśninę Ormuz – które przed wybuchem konfliktu z udziałem Iranu stanowiły około jedną piątą światowego handlu LNG – utrzymują się na poziomie o blisko 80% niższym niż przed rozpoczęciem działań wojennych.
W związku ze spadkiem temperatur niektóre kraje UE już zaczęły korzystać z zapasów gazu.
Według prognoz Trading Economics, do końca czwartego kwartału 2026 roku ceny gazu w Europie osiągną poziom 98,20 euro za megawatogodzinę.
Jak podaje „The Guardian”, w Wielkiej Brytanii cena kontraktów na gaz z dostawą w przyszłym miesiącu wzrosła o 4%, osiągając najwyższy poziom od grudnia 2022 roku.
Z kolei cena ropy naftowej typu Brent, która w zeszłym tygodniu osiągnęła 117 dolarów za baryłkę, nieznacznie spadła, ale przez cały czas utrzymuje się w okolicach 115 dolarów.
Z prognoz dostawcy energii EDF wynika, iż w styczniu brytyjskie gospodarstwa domowe mogą spodziewać się wzrostu rachunków za energię o 27%, co oznaczałoby, iż średni roczny koszt energii (gazu i prądu) wyniesie blisko 2200 funtów (2940 dolarów).
Wcześniejsza prognoza firmy Cornwall Insight zakładała wzrost o 16%, do kwoty 2000 funtów.
Już w sierpniu „The Guardian” informował o rosnącym zaniepokojeniu w UE niskim poziomem zapasów gazu i gwałtownie rosnącymi cenami w obliczu nadchodzącej zimy.
We wrześniu unijny komisarz ds. energii, Dan Jørgensen, ostrzegł, iż Wspólnotę czeka najpoważniejszy kryzys energetyczny od 2022 roku.
W połowie października niemieckie media podały, iż Berlin planuje obciążyć gospodarstwa domowe oraz przedsiębiorstwa kosztami utworzenia krajowej rezerwy gazu na wypadek sytuacji kryzysowej.
Koszt tego przedsięwzięcia ma przekroczyć 3 miliardy euro w ciągu dziesięciu lat.
Kontrolowane przez rząd rezerwy miałyby być przeznaczone na sytuacje awaryjne – takie jak sabotaż czy awarie infrastruktury – a nie na obniżanie cen gazu.
Opozycyjna partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) wezwała do przywrócenia relacji energetycznych z Rosją, wskazując na przykład prezydenta USA Donalda Trumpa.
13 października współprzewodnicząca AfD, Alice Weidel, stwierdziła, iż Niemcy powinny dążyć do zawarcia własnego porozumienia z Rosją w sprawie dostaw oleju napędowego, oceniając podejście Trumpa jako pragmatyczne.
Po wprowadzeniu przez UE szeroko zakrojonych sankcji wobec Rosji w 2022 roku, wspólnota stanęła w obliczu jednego z najpoważniejszych kryzysów energetycznych od dziesięcioleci.
Ceny gazu przekroczyły 300 euro za megawatogodzinę, co doprowadziło do wzrostu kosztów dla przemysłu i gospodarstw domowych oraz przyczyniło się do gwałtownej inflacji.
UE kontynuuje działania mające na celu stopniowe wycofywanie się z rosyjskich surowców energetycznych.
O ile w 2021 roku Rosja odpowiadała za około 45% unijnego importu gazu, o tyle do 2025 roku udział ten spadł do około 12%.
Moskwa określiła unijne próby zerwania więzi energetycznych z Rosją mianem działań „samobójczych”.
W zeszłym tygodniu przedstawiciel rosyjskich władz ds. inwestycji, Kiriłł Dmitrijew, stwierdził, iż UE będzie musiała w końcu przywrócić relacje, ponieważ „współpraca gospodarcza z Rosją będzie nieunikniona”.
Dmitrijew obarczył unijnych przywódców odpowiedzialnością za problemy Wspólnoty, w tym za wysokie koszty energii, zarzucając im, iż nie chcą dostrzec ani naprawić własnych błędów.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://rt-english.com/news/647769-eu-record-gas-prices/
















