
Jedna z najpopularniejszych spółek na GPW, czyli CD Projekt, od dłuższego czasu wystawia cierpliwość inwestorów na próbę. W ostatnim roku cena akcji spadała i to pomimo tego, iż w tym czasie wyniki spółki niejednokrotnie biły przewidywania analityków o dziesiątki procent.
Niedawno opublikowany raport kwartalny po raz kolejny pokazał świetne liczby. Jednocześnie wskaźniki wyceny sugerują, iż CDR jest po prostu drogi. Czy więc i tym razem skończy się na krótkoterminowej euforii? Studio zapowiedziało ostatnio nowy dodatek do Wiedźmina 3, a także jego darmowy remaster. Wiemy też, kiedy spodziewać się czwartej części gry, która rozsławiła CDR na cały świat. Sprawdźmy więc charakterystykę spółki oraz czy obecny kurs akcji można uznać za atrakcyjny.
Ważna zmiana w biznesie CD Projekt
Przez lata spółka funkcjonowała w dość przewidywalnym rytmie. Najpierw budowano atmosferę wyczekiwania wokół nowego tytułu, a sygnały z rynku o pozytywnym odbiorze gry napędzały kurs akcji. Wszystko po to, by w okolicach debiutu doszło do gwałtownej realizacji zysków. Widać to chociażby na przykładzie Cyberpunka 2077.
Historyczny szczyt notowań CD Projekt z jesieni 2020 roku gwałtownie przerodził się w lawinę spadków, wywołaną opóźnieniami premiery Cyberpunka 2077. Zaufanie rynku ostatecznie załamało się po grudniowym debiucie, gdy gracze zderzyli się ze słabym stanem technicznym gry na konsolach. W efekcie tych rozczarowań, w ciągu dwóch lat od przedpremierowej hossy kurs akcji zanurkował o ponad 80%, co widać na wykresie poniżej.
Źródło: ]]>Portfeo.pl – najlepsza aplikacja do śledzenia inwestycji i analizy spółek]]>
Problemy techniczne były bezpośrednim powodem tak silnej przeceny, jednak głównym wyzwaniem dla spółki pozostawał brak regularnego cyklu premier i uzależnienie całego biznesu od jednego, rozwijanego latami projektu. Dziś CD Projekt ewoluuje w stronę bardziej przewidywalnego biznesu o regularnych i powtarzalnych przychodach. Wszystko za sprawą zawężenia kalendarza premier i tworzenia kilku projektów jednocześnie. To właśnie ma sprawić, iż kolejne gry nie będą niosły za sobą tak dużego ryzyka „sprzedaży faktów” jak miało to miejsce wcześniej.
Przejście na model seryjny wymaga jednak odpowiednich możliwości finansowych. Utrzymanie niemal tysiąca deweloperów pracujących nad kilkoma projektami jednocześnie kosztuje setki milionów złotych rocznie. Skąd CD Projekt bierze na to pieniądze, skoro od lat nie wydał nowej, dużej gry?
Gdy zarobki finansują cały rozwój
Jedną z cech charakterystycznych CD Projekt, jest zdolność do generowania świetnych marż na tle branży. Na poniższym zestawieniu widzimy, iż marża brutto rzędu aż 93% przekłada się na wynik netto na poziomie 65%. Warto dodać, iż mediana spółek porównywalnych (peers) dla marży netto wynosi „zaledwie” 24,6%.
Źródło: ]]>Portfeo.pl – najlepsza aplikacja analizy rentowności spółek]]>
Pamiętajmy, iż są to dane prezentowane w czasie, gdy spółka intensywnie rozwija nowe tytuły i zarabia głównie na starszych grach, a i tak obecne wyniki netto przewyższają pięcioletnią medianę o aż 68%. Jest to więc bardzo mocna strona całego biznesu. CD Projekt wyróżnia się na tle konkurencji pod względem umiejętności generowania zysków z kilku istotnych powodów:
- Zdecydowana większość tytułów spółki sprzedaje się w formie cyfrowej, co mocno ogranicza koszty tłoczenia płyt, pudełek, logistyki oraz likwiduje wpływ marż tradycyjnych sklepów detalicznych.
- Po sprzedaży platformy GOG.com pod koniec 2025 roku, CD Projekt nie zatrzymuje już 100% przychodów ze sprzedaży swoich gier w tym sklepie, jednak dzięki specjalnej umowie dystrybucyjnej przez cały czas korzysta tam z wyjątkowo niskich prowizji.
- Tytuły takie jak Wiedźmin 3 i Cyberpunk 2077 generują stabilną sprzedaż lata po debiucie. Ponieważ koszty produkcji dawno się zwróciły, spółka nie ponosi już znaczących wydatków na tworzenie czy globalny marketing tych gier.
- Wiele światowych studiów tworzy gry na licencji (np. Marvel, Star Wars, Indiana Jones), oddając znaczący procent przychodów właścicielom praw. CD Projekt samodzielnie dysponuje pełnymi prawami do tworzenia gier w uniwersach Wiedźmina i Cyberpunka. W przypadku nadchodzących tytułów jedynym istotnym zewnętrznym kosztem będzie podatek od użycia silnika Unreal Engine 5 wynoszący około 4% od sprzedaży brutto.
- Zewnętrzne adaptacje, takie jak seriale Netflixa (Wiedźmin, Cyberpunk: Edgerunners), pełnią funkcję darmowych kampanii reklamowych. Napędzają one cyklicznie powrót graczy do gier, co przekłada się wzrost sprzedaży przy praktycznie zerowym koszcie po stronie CD Projektu.
Co najważniejsze, wysoka marża ]]>pozwala na generowanie dużej ilości gotówki]]>. Pokazuje to wskaźnik OCF/sprzedaż na poziomie aż 75,2%. Oznacza on, iż spółka potrafi zamienić każdą złotówkę przychodu w ponad 75 groszy gotówki. W przeliczeniu na liczbę akcji daje to 6,24 PLN na akcję.
Czytaj dalej: ]]>CD Projekt po wynikach! Czy to dobry moment na zakup?]]>
]]>Darmowa konferencja dla inwestorów - nie przegap!]]>
Autor: ]]>Paweł Śmietana]]>

















